Literatura

biografie i autobiografie

Założony przez jamajka 31 wpisów ostatni wpis 6 lat temu Strona 1 z 2

#1 1 polubienie

Jak w tytule wątku. Lubicie czytać takie rzeczy? Może możecie jakieś polecić? Chodzi mi tutaj w sumie nie tylko o książki o pojedynczych osobach. Jak ktoś chce polecić książkę o, no nie wiem, beatlesach, bardzo proszę.
Zapraszam do wypowiedzi, a ja, jak zwykle, potem.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#2

Ja czytałem biografię Steva Jobsa. W dodatku na braillesense, ale 18 znakowym. Przerwałem na siudmym rozdziale.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#3 Edited

Hm. Jak na razie jedyna biografia jaką przeczytałam, to "Jak wytrzymać z Joanną Chmielewską"
A, i jeszcze zaczęłam biografie Maryli Rodowicz "Wariatka Tańczy". Moja Babcia ma to w czarnodruku, szukałam w internecie, ale nie ma, więc na razie nie dokończe.
Czy lubie? Hm, raczej tak, można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy o artyście. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#4 1 like

Oj Lwiczka, to przeczytaj ty jeszcze autobiografię samej Chmielewskiej. Parę gruubych tomów dobrej czytaniny

#5 Edited

Zuzler, wiem. Autobiografia jest jedną z książek, która czeka u Mnie na przeczytanie. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#6

Ja czytałem biografie Stewea Jobsa i Mikea Tysona i jeszcze kilka innych, ale te dwie polecam w szczegulności. O ile ktoś się interesuje tematem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#7 1 like

Sama po to bym nie sięgnęła, ale w szkole jest zabawny wymóg czytania lektur, dzięki któremu zapoznałam się ze "Zdążyć przed panem Bogiem" i "Innym światem" Herlinga-Grudzińskiego. I pamiętniki się jakieś czytało różne, a to przecież też biograficzne... Tylko czyje?

#8 1 like

"jak wytrzymać z Joanną Chmielewską" też czytałam, choć warto by podkreślić, że to nie jest typowa biografia. Czytałam Steva Jobsa i tutaj fajnie dodać, że książka całkiem zrozumiała nawet dla kogoś, kto w temacie nie siedzi ani zawodowo, ani jakoś wybitnie głęboko, więc fajnie. Inną rzeczą tego typu była autobiografia Ozzyego Osbournea, którą pisał nie sam, ale jednak o nteż, dlatego autobiografia. Bardzo fajna książka, chociaż wariat nie z tej ziemi. A, no i autobiografię CHmielewskiej też przeczytałam całą, a to już jest duża sprawa, bo trochę tego było. :d ALe było warto, ona to pisała tak, że czytało się tak ciekawie, jak następną z jej książek.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#9 1 like

Dziennik Anny Frank się liczy? Bo jak tak, to podrzucam

#10 1 like

Liczy się pewnie, w końcu jej. Muszę kiedyś przeczytać do końca.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#11 1 like

Tego typu jeszcze jest "Zima o poranku" Janiny Bauman

#12 1 like

O nie nie, ja nie szukam tego typu, ja tylko to jedno chciałam przeczytać.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#13

A ja tak ogólnie

#14

Czytałam "1D, czyli tacy właśnie są". Nawet mnie to wciągnęło.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#15

A skąd to wzięłaś?
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#16

Kupiłam i skanowałam. Ale skan wyszedł mi słaby. Jak kiedyś zeskanuję jeszcze raz, podrzucę.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#17

Przeczytałam biografię Steve'a Jobsa i bardzo mi się ta książka podobała.
Jeszcze zaczęłam autobiografię Jaśka Meli "Poza horyzonty".

#18

Ooo, to przeczytałam całe Akurat.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#19

Ehh- to już nawet o nim książka jest? Film, książka i co jeszcze? Film oglądałem, ale książki nie przeczytam. Do pewnego czasu było mi go na prawdę szkoda. Do czasu jak nie dowiedziałem się, że ma to na własne rzyczenie i przez własną głupotę. I jeszcze z niego się robi bohatera.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#20 1 like

Na własne życzenie... Chyba nie bardzo. Czy przeciętny dziesięcioletni dzieciak wie, że kiedy nie dotyka przewodów elektrycznych również może zostać porażony prądem?