Kwestie prawne

Kontrola sprzętu dofinansowanego z MOPS

Założony przez Lowca_Androidow 59 wpisów ostatni wpis 4 lata temu Strona 3 z 3

#41

W pcpr ci powinni dać, a jak nie dali, to przed kontrolą ci dadzą.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#42

Przy ostatnim dofinansowaniu też nic nie dostałem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#43

ja w PCPR dostałem od razu naklejki kiedy zawiozłem tam sprzęt aby spisali numery seryjne

#44

Czekaj, ale po co ty jechałeś ze sprzętem do Pcpru? Ja zawsze wszystko załatwiałem wysyłkowo i nigdy mi nie kazali przyjeżdżać ze sprzętem.
-- (mucha):
ja w PCPR dostałem od razu naklejki kiedy zawiozłem tam sprzęt aby spisali numery seryjne

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#45 1 polubienie

Co kraj to obyczaj, mi nie kazali nigdy pokazać kupionego sprzętu :)

#46 1 polubienie

Mi również. Dostawałam, nie trza było sprzedawać i tyla. :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#47

Mi też nie już mam sprzęt trzeci rok i kontroli jak nie było tak Nie było :)
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#48

U mnie też żadnej kontroli nie było.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#49

@misiek ponieważ chcieli spisać numery seryjne i musiałem im fakturę dostarczyć

#50 1 polubienie

Łooo, u mnie te naklejki poszły jakoś po roku.

#51 2 polubienia

Ja nie widzę sensu takiej kontroli.
Jak by państwo finansowało naprawę, to owszem, ale skoro tak nie jest, to hipokryzja.
Przecież niewidomemu na przykład linijka do jakiegoś profesjonalnego zaangażowania jest jak szczotka do zębów lub nawet, śmiem twierdzić, taki dezodorant lub szampon.
Bez niej tekstu jakościowo nie skorygujesz, a niuansy rużnego typu i wszelakiej maści nie wychwicisz. Syntezy dzisiejsze, oprócz speaka, smp przekłamują jak nic. Chodzi mi o nadinterpretację tekstu pisanego.
Student studentowi wszystko

#52

Pełna zgoda, ale co poradzisz. W Polsce jest mnustwo apsurdu.
-- (zvonimirek222):
Ja nie widzę sensu takiej kontroli.
Jak by państwo finansowało naprawę, to owszem, ale skoro tak nie jest, to hipokryzja.
Przecież niewidomemu na przykład linijka do jakiegoś profesjonalnego zaangażowania jest jak szczotka do zębów lub nawet, śmiem twierdzić, taki dezodorant lub szampon.
Bez niej tekstu jakościowo nie skorygujesz, a niuansy rużnego typu i wszelakiej maści nie wychwicisz. Syntezy dzisiejsze, oprócz speaka, smp przekłamują jak nic. Chodzi mi o nadinterpretację tekstu pisanego.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#53 3 polubienia

To nie absurd. To zabezpieczenie przed januszowaniem. Cóż łątwiejszego bowiem, niż ogarnąć sobie choćby linijkę za 10% ceny, czyli np. za 1300 zł, a potem ją sprzedać za 3000? Nie na takich cebularzy przecież te dofinansowania mają iść, nieprawdaż? A gdy wisi nad każdym widmo kontroli, nie sprzedzdzą sprzętu, a zatem ni będą go brać całych stosów.

#54

Niestety zgadzam się z Zuzler. Linijka potrafi kosztowa 12000 zł. Płaci się za nią realnie 1200 zł. Ale kto zabroni sprzedać ją nawet nie za 12, tylko za 9 tysięcy? Osobie potrzebującej ona i tak będzie potrzebna.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#55 2 polubienia

Już nie mówiąc o zwykłych laptopach.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#56

A to już zależy od sumienia klienta, a po za tym Państwo gdyby mogło zdarło by z nas wszystko co do grosza. I gdzie oni mają sumienie, by zdzierać z ludzi jak najwięcej bo na 500 plus niema?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#57 1 polubienie

Chłopie, o czym ten wątek, a o czym Ty?
A mało widziałeś takich kombinatorów, co jakby mogli, własną babcię by sprzedali?
Bo ja znam takich paru i nie dziwię się, że właśnie takie zabezpieczenia przed nimi wymyślono. Ponadto możliwość kupienia za 10% ceny czegoś, co jest bardzo drogie to jakby nie wygląda na zdzieranie skóry z biednych niepełnosprawnych, nie sądzisz?

#58

Taa, napewno. Gdyby tylko chcięli mogliby rozdać każdemu starającemu się. I ja nawet nie mam pretensji do Pfronu, tylko do państwa, że na takie inicjatywy daje ochłapy, ale grunt że na Tvp jest rocznie 3 bańki. Nie, ja nie mam skrupułów pod tym względem, bo na propagandę idą wiele większe pieniądze.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#59

iiiii? a co oni myśleli? że z nocy do rana zaczółeś wydzieć może?
-- (matid25):
oooo ciekawie a umnie w 2016 jak nie doniosłem zaświadczenia sprzętu nie dostałem

--