Czy ta aplikacja korzysta z internetu.
Dzięki Łowca za ten wątek. Dowiedziałam się , dzięki temu, że istnieje coś takigo jak Lazarillo. Widzi co jest wokól mnie. Prowadzi zakręt po zakręcie do celu korzystając z google maps. Jest super!!!!
Dodali podobno wyznaczanie tras via google. Ktoś testował?
O tyle o ile. Wyznaczyłem trasę, faktycznie via Google, ale nie szedłem więc nie wiem jak wygląda kwestia informowania.
Nie wiem czy o to chodzi. Lazarillo traktuję jak nakładka na google maps. W Lazarillo dodaję jakiś punkt do ulubionych. Gdy chcę do nie go dojść przechodzę do zakładki ulubione. Wybieram ten pubnkt. klikam na niego. U dołu wybieram srodek transportu np. pieszo lub transport publiczny lub samochód. wyskakuje okienko czy chce korzystać z google maps czy cos tam. Wybieram google maps i potem w iosie klikam rozpocznij, a w androidzie chyba od razu prowadzi zakręt po zakręcie. Widzacy kierowcy gdy to usłyszeli to też sobie chcieli zainstalować. Ja odkąd zainstalowałam Lazarillo nie wychodzę bez niego z domu. I w samochodzie, i w autobusie i pieszo wszędzie korzystam. Wreszcie wiem co jest wokół mnie i gdzie mam iść. Prowadzi lekko, Łatwo i przyjemnie :).
Wiadomo, że trzeba podchodzić do tego z pewną rezerwą. Ale gdy się zamyślę w autobusie, albo jadę taryfą, to wiem -którędy mnie wiezie. Nic się nie ukryje :).
W takiem razie wystarczy mi on do ogólnych tras, czy instalować Dothwalkera? Nie zbyt lubię mieć kilka programów robiących to samo.
z punktu do punktu jak chcesz dojść to googlowe mapy, dot walker jest ok, bo komuś możeszz udostępnić trasę którą sam robiłeś np. od domu do pracy.
Możesz stworzyć trasę np. od swojego domu do punktu którego nie ma na mapie i oznaczyć chyba dokładniej tą trasę, czyli jak źle zakręt podaje albo niedokładnie to swój punkt dograć, ale pewien nie jestem.
Oznaczać w każdym razie swoje punkty sięda.
Oznaczać w każdym razie swoje punkty sięda.
Dlaczego po jednjej z ostatnich aktualizacji część słów lazarillo gada po angielsku jak wcześniej było po polsku?
No wszędzie tak jest i to dosyć bolesne. Po co kombinować, skoro już było polskie udane tłumaczenie? Ciężko to hyba zrozumieć.
na ios przynajmniej u niektórych się poprawiło i już po polsku gada. Także powinno wrócić do normy wszystko.
Nawet jak było po polsku?
Może coś w strukturze się zmieniło. Zamiast oceniać to spróbujcie zobaczyć, że nie wszystko da się przewidzieć przy projektowaniu kolejnych wersji. Ponoć poprawki do polskiego już nie długo się pojawią.