Na forum literackim prawie nic się nie dzieje, mało tu wątków, mało wpisów, a wszystko jest takie ogólne...
W ogóle nie przypomina to odpowiednika tego forum z Klango, gdzie jedna książka mogła dostawać mnóstwo osobnych wątków.
No więc, może uda się to zmienić...
Ten wątek poświęcony jest książką Ricka Riordana.
Osobiście czytałem cykl o "Percym Jacksonie", "Olimpijskich Herosach" oraz pierwszą część "Apolla i boskich prób".
Nie znam więc kronik rodu Kane, nie opiniuję więc.
Ogólnie, z pewnością twórczość Riordana jest godna polecenia.
Ma swoje wady, jak każda książka, ale czyta się to przyjemnie, a i głębi psychologicznej nie brakuje.
Kiedy ten wątek założony był na Klango, nie było jeszcze "Olimpijskich Herosów".
Teraz już są, ale, mimo mych obaw, nie opuściły poziomu, a psychologicznie nawet postawiły te książki poprzeczkę jeszcze wyżej.
Wiem, że przynajmniej kilka osób z tego forum czytało ten cykl...
Na prawdę zapraszam do dyskusji, napiszcie o swoich spostrzeżeniach i opiniach.
Jeśli w tym wątku pojawi się dość dużo osób, przynajmniej kilka, można poprowadzić ciekawe dyskusje na różne tematy.
Ja na swoim blogu trochę pisałem o Nicu i Thalii, ale tym razem skupię się na innej postaci.
Luke Kastellan, najgorszy zbrodniarz czy bohater?
Z jednej strony doprowadził do śmierci licznych osób, to on przebudził Kronosa...
Z drugiej strony, bogowie wcale nie byli doskonali, był oddanym przyjacielem, ratującym nie raz życie, no i ostatecznie stanął po stronie bogów.
Nie da się jednoznacznie scharakteryzować postaci Luke'a, ciekaw jednak jestem waszych opinii.
Pozdrawiam z nadzieją, że w tym wątku pojawią się nowe wpisy,
Dawid Pieper