Forum

Świadczenia czy praca dla niepełnosprawnych?

Środowisko niewidomych

Poprzednia 20 / 75 Next

papierek

#381 ·

5 likes
Nie ma sensu dyskutować z ludźmi, którzy uważają, że praca powinna być opcjonalna w takim sensie, że jak chcesz to pracujesz, dla własnego dobra, a jak nie, to my i tak ci kasę damy, ale trochę mniej.
Tak, krzycha, Dawidowi też może zależy na tych pieniądzach, ale zarobionych za jakąś konkretną pracę, która ma konkretną wartość.
Twoje granie na emocjach ludzi powoduje, że poziom tej dyskusji spada dość bardzo.
Nikt z was, którzy chcieliby zwiększenia świadczeń nie odpowiedział na pytanie, jak rozwiązać problem rosnącego zadłużenia kraju i zwiększających się podatków.
No bo przecież jak dadzą niewidomym, to zaraz wszyscy jakoś tam niepełnosprawni coś dostaną.
To nie jest kwestia tych kilku tysięcy czy kilkusett tysięcy niewidomych.
Jeżeli komuś się należy, to serio ludziom, którzy totalnie nic nie mogą robić, nawet się podnieść, mówić czy cokolwiek i można zrozumieć, że takie osoby pracy żadnej nie podejmą.
A wy, tj. Krzycha i łowca najbardziej podajecie jakieś wydumane powody, że lęki, że cośtam.
To niech psycholog to stwierdzi, wyda odpowiednie zaświadczenie i na tej podstawie podnoszą ręty z zaznaczeniem, że musi być terapia.
A nie wy chcecie hajs dla wszystkich i ci, co by mogli pracować stwierdzą, że im się w sumie nie chce.
Mi by się szczerze chyba nie chciało studiować jakbym wiedział, że na spokojnie na mieszkanie i jedzenie mi starczy, a od czasu do czasu na coś więcej, a może i rodzice dołożą, albo pfron na nowego laptopa czy iphonea.
po co mi sygnatura?

Lowca_Androidow

#382 ·

2 likes
Jasne, że nie ma sensu, tak krzyczycie jeden z drugim o zadłużeniu państwa, ale przynajmniej jeden z was wyciągnął rękę po 500 plus i jakoś wówczas nie dbał o dług i nie był przeciwny "rozdawnictwu" tylko skrzętnie z tego rozdawnictwa skorzystał, to się nazywa hipokryzja.
Jak pisałem, najwyraźniej ednemu z drugim nigdy tak naprawdę głód do dupy nie zajrzał i nie wiecie jak to jest kiedy się wpierdala suchy chleb, a w chwilach lepszych posypany cukrem.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

mustafa

#383 ·

1 likes
Nie starczyło by ci, bo zapomniałeś, że im większy socjal tym ceny wszystkiego wyższe.
To nie jest tak, że dzisiaj dostaną 3k miesięcznie i za te 3k kupią tyle samo za 5 i 10 lat.
Dwadzieścia lat temu najniższa krajowa wynosiła 720 złoty jakoś i za te 720zł dało się wtedy przeżyć cały miesiąc, ale czy gdybyś 20 lat temu schował całą wypłatę, czyli te 700, czy 720zł do szafy, pod poduszkę czy gdzieś, i wyjął dzisiaj to czy nadal dzisiaj byś przeżył miesiąc? Oczywiście nie, co powoduje, że za 5 lat, Krzycha z Łowcą chcieliby 6k, a potem może i 10, a spirala nigdy by się nie skończyła, bo przecież im się należy. Nie ważne, że skądś te pieniądze trzeba wziąć. Można nawet wydrukować, byle niewidomi dostali. Nie ważne jakie to będzie miało konsekwencje. Inflacja, a co tam? Większe podatki? Przecież ich to nie dotyczy? Bankructwo kraju? Przecież takie rzeczy się nie dzieją.


-- (papierek):
Nie ma sensu dyskutować z ludźmi, którzy uważają, że praca powinna być opcjonalna w takim sensie, że jak chcesz to pracujesz, dla własnego dobra, a jak nie, to my i tak ci kasę damy, ale trochę mniej.
Tak, krzycha, Dawidowi też może zależy na tych pieniądzach, ale zarobionych za jakąś konkretną pracę, która ma konkretną wartość.
Twoje granie na emocjach ludzi powoduje, że poziom tej dyskusji spada dość bardzo.
Nikt z was, którzy chcieliby zwiększenia świadczeń nie odpowiedział na pytanie, jak rozwiązać problem rosnącego zadłużenia kraju i zwiększających się podatków.
No bo przecież jak dadzą niewidomym, to zaraz wszyscy jakoś tam niepełnosprawni coś dostaną.
To nie jest kwestia tych kilku tysięcy czy kilkusett tysięcy niewidomych.
Jeżeli komuś się należy, to serio ludziom, którzy totalnie nic nie mogą robić, nawet się podnieść, mówić czy cokolwiek i można zrozumieć, że takie osoby pracy żadnej nie podejmą.
A wy, tj. Krzycha i łowca najbardziej podajecie jakieś wydumane powody, że lęki, że cośtam.
To niech psycholog to stwierdzi, wyda odpowiednie zaświadczenie i na tej podstawie podnoszą ręty z zaznaczeniem, że musi być terapia.
A nie wy chcecie hajs dla wszystkich i ci, co by mogli pracować stwierdzą, że im się w sumie nie chce.
Mi by się szczerze chyba nie chciało studiować jakbym wiedział, że na spokojnie na mieszkanie i jedzenie mi starczy, a od czasu do czasu na coś więcej, a może i rodzice dołożą, albo pfron na nowego laptopa czy iphonea.


--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

mustafa

#384 ·

1 likes
To się nie nazywa hipokryzja
Ja o 500 plus nie startowałem od razu jak weszło. Wniosek złożyłem jakieś 10 miesięcy po, jak zobaczyłem jak ceny idą w górę, a niestety, poszły w dużej mierze przez 500 plus. I dlaczego ja mam więcej wydawać, kiedy inni dostają, jak mogę te większe ceny zniwelować biorąc kasę od państwa? Zastanów się? Gdyby nie pięćset plus, dodatkowej kasy by nie było, ale i w sklepach wydawałbym mniej. To jest jedynie odebranie podatku zwanego inflacją.

-- (Lowca_Androidow):
Jasne, że nie ma sensu, tak krzyczycie jeden z drugim o zadłużeniu państwa, ale przynajmniej jeden z was wyciągnął rękę po 500 plus i jakoś wówczas nie dbał o dług i nie był przeciwny "rozdawnictwu" tylko skrzętnie z tego rozdawnictwa skorzystał, to się nazywa hipokryzja.
Jak pisałem, najwyraźniej ednemu z drugim nigdy tak naprawdę głód do dupy nie zajrzał i nie wiecie jak to jest kiedy się wpierdala suchy chleb, a w chwilach lepszych posypany cukrem.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Krzycha

#385 ·

Nieprawda. Wcześniej się bałeś złożyć, bo myślałeś, że Ci rentę zabiorą. Dopiero ja Cię uświadomiłam, że nie.

mustafa

#386 ·

Bałem się, ale tego, że nie będę mógł iść do pracy, nie odebrania renty, a bałem się dla tego, bo wiązało się to ze zmianą orzeczenia, konkretnie z dopiskiem „i samodzielnej egzystencji”. Co nie zmienia faktu, że na inflację większy wpływ miało to 500 plus wypłacane na dzieciaki od 2015, a nie ten dodatek wprowadzony cztery lata później.
Jeśli chodzi o rentę to może bałem się tego, że orzeczenie dadzą mi znów na 3 lub 5 lat, a miałem na stałę. A ja nie mam ochoty bujać się z lekarzami.



-- (Krzycha):
Nieprawda. Wcześniej się bałeś złożyć, bo myślałeś, że Ci rentę zabiorą. Dopiero ja Cię uświadomiłam, że nie.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Krzycha

#387 ·

1 likes
Może nie ja gram na emocjach, tylko Wy nie potraficie nad swoimi emocjami zapanować i na wszystko, czego nie rozumiecie reagujecie wrogością i agresją, ale to już nie mój problem.

mustafa

#388 ·

1 likes
Ciężko jest coś zrozumieć, skoro mówisz tylko, że powinno być i że się należy, ale nie odnosisz się do argumentów drugiej strony.


-- (Krzycha):
Może nie ja gram na emocjach, tylko Wy nie potraficie nad swoimi emocjami zapanować i na wszystko, czego nie rozumiecie reagujecie wrogością i agresją, ale to już nie mój problem.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Krzycha

#389 ·

Ty się właśnie nie odnosisz. Nawet pytanie o W T Z Cię przerosło.

grzegorzm

#390 ·

4 likes
Jak dlamnie to generalnie sama wizja dochodu bez pracy jest jakimś oderwaniem od rzeczywistości, dla czego nie bierzecie pod uwagę, że zamiast rozdzielać pieniądze na prawo i lewo należy dać pracę taką żeby osoba zainteresowana mogła ją wykonywać, przecież to kiedyś dało się z robić a teraz się nie da? Nie każdy musi być nie wiadomo kim, mogą to być najprostrze prace, wtedy człowiek czuje się jakoś potrzebny a to chya ważne myślę, zarazpo otrzymywanych pieniądzach za tą pracę, dziwię się, że rozmowa nie zmierza w kierunku co mogły by osoby, które mają takie czy inne problemy robić a zmierzatylko w kierunku czy dać pieniądze i ile czy nie dać.

mustafa

#391 ·

1 likes
Dokładnie, jeśli nie wyciskanie soków to szczotki do czyszczenia kibli. Byle coś robić, a nie tylko brać.

-- (grzegorzm):
Jak dlamnie to generalnie sama wizja dochodu bez pracy jest jakimś oderwaniem od rzeczywistości, dla czego nie bierzecie pod uwagę, że zamiast rozdzielać pieniądze na prawo i lewo należy dać pracę taką żeby osoba zainteresowana mogła ją wykonywać, przecież to kiedyś dało się z robić a teraz się nie da? Nie każdy musi być nie wiadomo kim, mogą to być najprostrze prace, wtedy człowiek czuje się jakoś potrzebny a to chya ważne myślę, zarazpo otrzymywanych pieniądzach za tą pracę, dziwię się, że rozmowa nie zmierza w kierunku co mogły by osoby, które mają takie czy inne problemy robić a zmierzatylko w kierunku czy dać pieniądze i ile czy nie dać.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

mustafa

#392 ·

3 likes
Odpowiedziałem ci. Duża część osób tam się znajdujących w ogóle nie powinna tam się znajdować. Rodzice trzymają duże dzieci pod kloszem, bo z tego jest kasa, a żeby nie plątały się całymi dniami pod nogami to się je wygania na takie warsztaty. Takie osoby, powinny być pchane raczej w rynek pracy, a nie w takie przechowalnie, z których nic nie wynika, a często cofa takie osoby w rozwoju.



-- (Krzycha):
Ty się właśnie nie odnosisz. Nawet pytanie o W T Z Cię przerosło.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Krzycha

#393 ·

1 likes
Najpierw niech niektórzy zrozumieją, że takie problemy są i niech przestaną je bagatelizować, a potem jak najbardziej niech rozmowa w takim kierunku zmierza. Powtórzę się po raz kolejny jestem za pracą dla wszystkich, którzy mogą pracować i trochę osób, które w skrócie mówiąc w siebie nie wierzyły do pracy przekonałam, ale mam świadomość, że nie zawsze się da.
-- (grzegorzm):
Jak dlamnie to generalnie sama wizja dochodu bez pracy jest jakimś oderwaniem od rzeczywistości, dla czego nie bierzecie pod uwagę, że zamiast rozdzielać pieniądze na prawo i lewo należy dać pracę taką żeby osoba zainteresowana mogła ją wykonywać, przecież to kiedyś dało się z robić a teraz się nie da? Nie każdy musi być nie wiadomo kim, mogą to być najprostrze prace, wtedy człowiek czuje się jakoś potrzebny a to chya ważne myślę, zarazpo otrzymywanych pieniądzach za tą pracę, dziwię się, że rozmowa nie zmierza w kierunku co mogły by osoby, które mają takie czy inne problemy robić a zmierzatylko w kierunku czy dać pieniądze i ile czy nie dać.

--

Krzycha

#394 ·

1 likes
No to napisz, jak to zmienić. Chętnie poznam Twoją koncepcję.
-- (mustafa):
Odpowiedziałem ci. Duża część osób tam się znajdujących w ogóle nie powinna tam się znajdować. Rodzice trzymają duże dzieci pod kloszem, bo z tego jest kasa, a żeby nie plątały się całymi dniami pod nogami to się je wygania na takie warsztaty. Takie osoby, powinny być pchane raczej w rynek pracy, a nie w takie przechowalnie, z których nic nie wynika, a często cofa takie osoby w rozwoju.



-- (Krzycha):
Ty się właśnie nie odnosisz. Nawet pytanie o W T Z Cię przerosło.

--

--

grzegorzm

#395 ·

4 likes
No właśnie nie padł tu chyba żaden argument co z robić żeby osoby, które niby nie mogą pracować zaczęły to robić, prawie nic o psychologach, o nauce orientacji, o tym, że należało by takie rzeczy udostępnić też w mniejszych miastach, tylko ci co nie mogą to niech kasę dostaną i już. Tylko prawda jest taka, że nie dużo jest tych co na serio nie mogą, problem raczej leży, że nie ma instytucji, które mogły by wykrzesać to co jednak osoby mogą potrafić i znam to z własnego doświadczenia, kiedyś wybrałem się do jakiejś fundacji, już w tej chwili nie wiem dokładnie jakiej. Pomogli mi na pisać CV i powiedzieli, że oni mi po starają się znaleźć jakiś starz, ale na za dużo to żebym nie liczył bo masażystuw to raczej z doświadczeniem potrzebują i jak bym miał jakieś doświadczenie to łatwiej by było i niestety podejżewam,że tak jest nie tylko w moim przypadku.

mustafa

#396 ·

3 likes
Jak ktoś nie chce, to nie zmusisz. Ale na lenistwo socjal nie jest lekarstwem. Jak ktoś ma obawy wziąć kija do łapy i wyjść na miasto, to niech próbuje po mału pokonywać swoje lęki, a nie marudzi, że on nie umie lub boi się łazić z kijem.

-- (Krzycha):
No to napisz, jak to zmienić. Chętnie poznam Twoją koncepcję.
-- (mustafa):
Odpowiedziałem ci. Duża część osób tam się znajdujących w ogóle nie powinna tam się znajdować. Rodzice trzymają duże dzieci pod kloszem, bo z tego jest kasa, a żeby nie plątały się całymi dniami pod nogami to się je wygania na takie warsztaty. Takie osoby, powinny być pchane raczej w rynek pracy, a nie w takie przechowalnie, z których nic nie wynika, a często cofa takie osoby w rozwoju.



-- (Krzycha):
Ty się właśnie nie odnosisz. Nawet pytanie o W T Z Cię przerosło.

--

--

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Krzycha

#397 ·

2 likes
A co, jeśli jest ograniczany? Chciałby pomału pokonywać te lęki na własną rękę, ale rodzina go z domu nie wypuszcza? Co jest wówczas lekarstwem?

grzegorzm

#398 ·

1 likes
Rozwiązaniem tego problemu jest edukacja rodziców od czasu gdy dowiadują się, że ich dziecko jest z niepełnosprawnością.

mustafa

#399 ·

1 likes
Upór, bierzesz i idziesz, a nie siedzisz i biadolisz, że rodzina ci nie pozwala. Poza tym tak jak Grzegorz napisał.



-- (Krzycha):
A co, jeśli jest ograniczany? Chciałby pomału pokonywać te lęki na własną rękę, ale rodzina go z domu nie wypuszcza? Co jest wówczas lekarstwem?

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Krzycha

#400 ·

1 likes
Grzegorzm, nie do końca, bo czasem jest tak, że rodzina robi to z premedytacją chcąc korzystać z pieniędzy, które dzięki takiej osobie może mieć.
Poprzednia 20 / 75 Next