Integracja Eltenowiczów

Kto zasypia przy muzyce?

Założony przez Krzysztof 32 wpisy ostatni wpis 3 lata temu Strona 2 z 2

#21

Pewnie wynika to z doświadczeń, życie w kawalerce uczy takiego przewrażliwienia. :)
Swoją drogą, mogło by się wydawać, że jeśli przez jakiś czas musi się zasypiac przy dźwięku, to organizm się tego wyuczy. Jestem chodzącym zaprzeczeniem tej teorii. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#22 Edytowano

Ciekawe, właśnie na logikę powinno być odwrotnie, Kingo.

#23

Też tak myślałam. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#24

Ja jak mieszkałem z rodzicami, siłą rzeczy, dzieliłem pokój z bratem. Zawsze na jednej słuchaweczce lbo jakiś ilmk na YT, jakaś kreepy pasta albo audiobook. Obecnie do snu zrezygnowałem z słuchawek, leci sobie coś z samego telefonu. Słuchawek używam bardzo często, w pracy prawie 7 godzin, w drodze z i do pracy na dokanałówkach jadę, a w domu już wokółuszne przy komputerze.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#25 2 polubienia

Dejcie spokój z hałasami w łóżku. Raz, że to nie zdrowe je, dwa, że zasnąć to jeszcze jak cię mogę ale potem pobódka w środeczku nocy gwarantowana. :P
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#26 1 polubienie

Mam identycznie.
-- (lwica):
KOchana, mnie sama świadomość że w tym samym pomieszczeniu ktoś nie śpi i zaraz może zacząć nie tylko klikać, ale i łazić tłuc się i kręcić przeszkadza. :D

--

#27

ja tylko przy muzyce w ciszy nie umię zasnąć
nie pomagam czusiom mięsnym, julitka i lalar to czusie mięsne.

#28

Ja zasypiam zazwyczaj przy włączonym audiobooku.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#29

Leżąc, jeśli czegoś uważnie posłucham, zasnę.
“We do not lack ability. We just lack courage. It all comes down to courage.”

#30

A ja natomiast robię tak zasypiam przy muzyce, ale tylko gdy jestem w interna cie, włączam głośnik Bluetooth który jest grupowy, ale stoi u nas w pokoju bo jestem w pokoju z kolegą, No i ja gdy nadchodzi noc włączam go, włączam radio Zet, podłączam go do ładowania, i gra sobie przez całą noc potem gdy się budzę też gra najczęściej się budzę tak o 5:00 potem jeszcze tylko czekam na pana słuchając sobie Radia Zet No wiadomo nie na pana też na innych wychowawców, potem się ubieram bo Socha muzyki gdybyś chciał wyszykowany to wyłączam radio i już idę do świetlicy tak wygląda moja noc słuchanie muzyki.

#31

Że Wam tak pozwalają i nie gaszą... U nas to bywało inaczej.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#32

My możemy tak robić w końcu jestem w trzeciej grupie jest dużo swobody, u nas przychodzi do pokoju czasami ale jak przychodzi to nie wyłącza albo w ogóle nie przychodzi tylko przychodzi do grupy Chodziło mi o pana nocnego