Transcription
No dzięki. Idziemy chłopy. Chłopy. Chyba dobrze.
No dzięki. Idziemy chłopy. Chłopy. Chyba dobrze.
Co do Twojego akcentu, DJ Center, to powiem Ci szczerze, że ja jakoś specjalnie nie zauważyłem wielkich różnic pomiędzy tym, jak Ty mówisz, a standardowym, polskim, standardową wymową. Może tylko, gdy mówisz pod wpływem jakichś emocji czy coś tam, to faktycznie słychać różnicę. Takie delikatne, zangielszczanie, powiedzmy, w wymowie, głosek typu ,,cz", ,,dż", no i jeszcze innych polskich zmiękczeń, ,,zi", ,,si". A tak poza tym, to ja bym nie powiedział w ogóle, że jakieś różnice słychać. Albo się starasz tego unikać, albo nie wiem. W każdym razie słyszałem Polaków, którzy... ...mówią po polsku gorzej, mieszkając na co dzień w Polsce, a i takich, którzy pomieszkując gdzieś tam od paru tygodni, miesięcy w Anglii już mają w ogóle jakieś kompleksy niszczości i na siłę zangielszczają swój język, co dla mnie jest chyba największą zbrodnią, jaką można popełnić. I mówią coś w stylu tak. Dzień dobry. Ja jestem Brytyjczyk. Ja nie Polak. Ja Brytyjczyk. Ja nie mówię polsku. Ja tylko po angielsku. English is my only language. I dlatego... Proszę, wybaczcie mi. Moje znik cierpienia. Bo ja po polsku nie mówię. Ja tylko po angielsku. Jeżeli ktoś ma z tym problem, to niech wyłączy się i nie słucha. Do you have any problems? No. Taki tam... Trochę odmówiliśmy pewnie od tematu tego wątku. No ale mówimy o różnych gwarach. No powiedzmy, że... Gwara... Polskiego... Pod nazwą... Ponglish. Może, może gdzieś tam. Chociaż to ja bardziej bym nazwał dialektem już. Ale to jest tylko tam takie dywagacje, bo... Faktycznie nie wszyscy są w stanie rozróżnić różnicę. Rozróżnić różnicę, tak. Rozdzielić dialekt od gwary. No, ale... To może przy okazji. To tyle by było ode mnie na teraz.
Dobra, dobra, dobra, z tym akcentem, w sumie ja też tak potrafię, tylko że problem jest taki, że, znaczy nie w sumie nie problem, chodzi po prostu o to, że ja nie lubię czegoś takiego, bo ja jednak pomimo wszystko jestem Polakiem, więc ja nie lubię jakoś udawać Brytczyka, chociaż jest w pewnym sensie trochę pogardy ogólnie, mam żywie pogardę do takich tak zwanych Polaczków, ale nie, to nie znaczy, że dla normalnych Polaków, tylko do takich Januszów, też tak się na nich mówi, prawda, więc o to właśnie mi chodziło, dziękuję bardzo, no i dzięki, że poprawiliśmy nastrój, syntezatorzy, twoją wypowiedzią, bo jednak nie jest tak źle, jakby mogło się wydawać.
Oj tak, tak, tak, zgadzam się w 100%, naprawdę jest to wkurzające, ktoś tak świadomie zniekształca swój język ojczysty, też bardzo tego nie trafię, a nie jestem jakimś skrajnym purystą językowym. No, ale a propos takich różnych gwar, akcentów, to przyszło mi do głowy, że jak już mówimy o angielskim i jego wpływach na inne języki, to może jeszcze możemy porozmawiać jak inni mówią po angielsku, a nie wiem jak Was, ale mnie szczególnie zawsze śmieszą Rosjanie, którzy mówią po angielsku. Więc może mała próbka. Ty cholera, daj mi tą, daj mi tą kartkę kredytową, daj mi Twoją kartkę kredytową, bo teraz potrzebuję więcej wódki, muszę zjeść coś, jestem bardzo zimny, tak, słyszałeś, daj mi Twoją kartkę kredytową, bo jeśli nie, to zabiję Cię, zabiję Cię najpiękniejszym, najpiękniejszym, najpiękniejszym, najpiękniejszym, najpiękniejszym, najpiękniejszym, najpiękniejszym, najpiękniejszym. W każdym razie, jak to w ogóle wyobrażasz. Na zdrowie!
Dobre to było, dobrze to Ci wyszło, syntezator, z tym akcentem. No, pągliszem, pąglisz, no, na YouTubie tak ktoś nawet napisał w jakimś komentarzu, że pągliszem mówią. A to tak samo my byśmy odwrotnie mogli, ja bym mógł tak samo odwrotnie zrobić, że na przykład, nie wiem, never, albo where are you from, o, też tak samo mógłbym powiedzieć.
Ja co do gwar, to byłem na Suwalszczyźnie, to tam też inaczej gadają na wsiach i powiem tak, że no ta gwara tam na Podlasiu to jest taka bardzo charakterystyczna, że nawet sam kiedyś ją załapałem lekko, ale nie potrafię teraz już tego tak naśladować, bo to jest bardzo trudne do naśladowania. Co tu jeszcze powiedzieć? A jeszcze a propos Waszej gwar? No to akurat słyszałem na przykład kiedyś na Radio Olsztyn tam słyszałem coś takiego, że była kiedyś nasza gwara tutaj na Warmii i a propos właśnie gwary warmińskiej no to już ona nie jest w ogóle używana, ponieważ... Ci ludzie... Ci ludzie, którzy używali tej gwary to już nie żyją.
Bardzo mnie interesują gwary w naszym kraju. Jest ich mnóstwo. Sam fakt, że inaczej się mówi na Śląsku w centrum, inaczej się mówi pod Częstochową, jeszcze inaczej na Opolszczyźnie. Bardzo bym na przykład był ciekawy, czy ktoś zna jakieś słowa gwary warszawskiej, o której też co nieco słyszałem. Czy ktoś potrafi mazurzyć, czy ktoś na przykład właśnie potrafi mówić po kaszebsku, czy ktoś potrafi używać słowy gwary góralskiej, bieszczadzkiej, czy też... Czy też gdzieś tam na Podkarpaciu, jak się mówi, czy jeszcze inaczej się mówi na przykład w Wiśle, Szczyrku, tamtych okolicach. Bardzo jestem ciekawy właśnie, jakie jeszcze, oprócz tych, którymi się pochwaliliście, znacie gwary.
Dobra, ja powiem ze swojej strony tak, że ja mimo to, że nie jestem, że tak powiem warszawiakiem, tylko ze Śląska, aczkolwiek ze Zagłębia, to gwarę śląskiej nie znam.
No wiecie, bo tak po prawdzie to wy tutaj jakieś bierdoły uskuteczniacie, a i w ogóle to nikt nie wspomniał nawet o gwarze poznańskiej, a ona piękna jest, no i ten, i jeszcze sobie tu powiedzieć, że, że wiecie, no ja tu mogę sobie próbować, ale tak naprawdę to prawdziwych poznaniaków to już nie ma. No, bo prawdziwi poznaniacy to już mają tak po 80 lat, nie, a teraz ci to tacy, co są tak 30 parę, 40 plus to jeszcze tak trochę potrafią, bo się od rodziców uczyli, nie, czy tam od dziadków, a teraz to, to co ja na przykład, to ja sobie mogę ino próbować, nie, a tak prawdziwej gwary to ja nie wyprodukuję, no.
Chociażbym chciała, bo fajnie byłoby się tak posługiwać taką gwarą, której nikt tak poza Poznaniem do końca nie zna, bo to takie oryginalne by było. Wydaje mi się, że to jest cenne, że jeżeli ktoś potrafi taką prawdziwą gwarą się posługiwać tak naturalnie, to moim zdaniem to jest takie piękne, bo to jest takie coś, co każdy nie potrafi.
A co do centera, to mi się wydaje, że center tak trochę samogłoski po brytyjsku wymawia.
Thank you.
No to i żeś się nagadał tej?
Droga koleżanko, on miał chyba stereo mixa włączonego, to dlatego nie było słychać.
No właśnie tak było droga Zuzler, wiesz, faktem jest, że zapomniałem wyłączyć stromiksa, którego używałem do nagrania prezentacji, która jest sławna, bo ma ponad 100 wyświetleń na AnyAudio, czyli takiej stronie dla niewidomych producentów i nie tylko.
– Ach, dobrze, wybaczam ci.
No ja normalnie z wami nie wyczynię, no, nie wiem gdzie tak mówią, ale niektórzy mówią tak, bo ja nie wyczynię, no nie wyczynię po prostu. Jak ktoś będzie wiedział, to niech powie. Bo wiecie, Jarzem se zapomniał, znaczy nie wszystko wiem.
Ja trochę umiem mówić po śląsku, choć tutaj na Śląsku nie urodziłem się, tylko na Dolnym Śląsku. Ale moja mama stąd pochodzi, więc co nieco umiem. A kejżeście ostatnio byli?
Ja żemu ostatnio był na spaceru, że. I tyle raczej.
Bo patrzcie ino i co żeś tam robią.