zaznaczyłem mu, aby stworzył baze danych,
pobrałem wordpressa.
rozpakowałem go, przesłałem, i wszedłem na moją stronkę.
wszedłem na wp-admin.
no i sam mnie cwaniak zapytał o dane bazy danych, etc.
Ja se myśle, czemu to tak łatfe?
Później kazał mi dać login i hasło, i wszystko poszło, jak bym to robił pierwszy raz.
Daszu, czy ty też myślisz, że nawet stara kobieta po 80 tce by dała radę se wordpressa postawić?
Jestem zaskoczony, pozytywnie zaskoczony.