bez sensu, jak chcesz się bawić wysokością to sobie zainstaluj balabolke, ivone reader i jeszcze był jeden coś ze speech, ale nie pamiętam dokładnie jaka nazwa.
Pojawia się zatem pytanie, na cholerę jest tutaj taka opcja? czy ma jakąkolwiek przewagę nad wspomnianym softem? bo jeśli nie to strata czasu i sił na kodowanie ewentualnie należyłoby wymyśleć coś, co można tam dać aby faktycznie było to ciekawe na tle konkurencji.
Opcja nie ma o ile mi wiadomo żadnej przewagi nad Balabolką, choć nie wykluczam, bo Balabolki nie znam, sam używam Ivona Readera, który nie jest jednak darmowy. Ale opcja ma moim zdaniem sens mimo to. I nie chodzi tu o eksport plików, to znaczy. Eksport plików jest możliwy jak najbardziej i jeśli komuś jest tak wygodniej, tym lepiej, sam już praktycznie tekstu nie eksportuję na mowę, bo nie potrzebuję, ale gdybym nadal Nokii z Symbianem używał nie wykluczam, że sam wykorzystywałbym Eltena. Ale nie zapominaj ile twórczości przemyka tu chociażby przez blogi. W tej sytuacji szybciej jest wcisnąć CTRL+P, wybrać kilka ustawień i mieć, niż kopiować, wklejać do pliku tekstowego i nagrywać Balabolką czy Ivoną Readerem. A kodowania wiele przy tym nie było, bo tutaj sprawa sprowadza się do tego, by zamiast syntezę przekierować na kartę dźwiękową, wysłać ją do bufora i zapisywać do pliku na bierząco.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Zdecydowałem się na przepisanie silnika Sapi, rezygnację ze screenreaderapi na rzecz własnego rozwiązania. Otwiera to drogę dla realizacji tej propozycji.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Indeksowanie do tej pory było robione dość sztucznie, tj. wg algorytmu: Przeczytaj zdanie pierwsze. Przenieś kursor. Przeczytaj zdanie drugie. Przenieś kursor. I tak dalej. Efektem były przerwy między zdaniami i liniami tekstu, co próbuję załatać.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.