1. Internet Download Manager (IDM)
Świetny program dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z akceleracją pobierania i/lub nie są zytnio zaawansowanymi użytkownikami komputera. O ile program ten, jak i żaden z resztą inny nie przebije muru jakim jest prędkość naszego łącza internetowego, o tyle ma on kilka ciekawych zastosowań, o chodźby grupowanie pobranych wg typu pliku czy świetna integracja z przeglądarkami. Program jest płatny.
2. Download Accelerator Plus
Taki sobie o, programik. Otwarty więc niezbyt dobrej jakości, jednakze robi, co ma robić. Chyba już jest nie rozwijany jednakże za to jest świetnie dostępny.
3. Internet Download Accelerator: darmowa podróba IDM, coś jak Total Commander i Free Commander z tym że IDA przynajmniej conieco potrafi.
4. JDownloader: Mój faworyt, ale podjrzewam że 98% spoeczeństwa nie podzieli mojego zdania. Powodem tego jest fakt, że program nie jest zbytnio dostępny i musimy nieźle się nagimnastykować aby elegancko go ustawić. Jednakże w zamian daje nam tak olbrzymie możliwości konfiguracji/dostosowania że ja osobiście nie ogarniam tego swoim małym óżdżkiem. A, no i ostajemy w pakiecie zdalne zarządzanie z przeglądarki czy aplikacji mobilnej.
Świetny program dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z akceleracją pobierania i/lub nie są zytnio zaawansowanymi użytkownikami komputera. O ile program ten, jak i żaden z resztą inny nie przebije muru jakim jest prędkość naszego łącza internetowego, o tyle ma on kilka ciekawych zastosowań, o chodźby grupowanie pobranych wg typu pliku czy świetna integracja z przeglądarkami. Program jest płatny.
2. Download Accelerator Plus
Taki sobie o, programik. Otwarty więc niezbyt dobrej jakości, jednakze robi, co ma robić. Chyba już jest nie rozwijany jednakże za to jest świetnie dostępny.
3. Internet Download Accelerator: darmowa podróba IDM, coś jak Total Commander i Free Commander z tym że IDA przynajmniej conieco potrafi.
4. JDownloader: Mój faworyt, ale podjrzewam że 98% spoeczeństwa nie podzieli mojego zdania. Powodem tego jest fakt, że program nie jest zbytnio dostępny i musimy nieźle się nagimnastykować aby elegancko go ustawić. Jednakże w zamian daje nam tak olbrzymie możliwości konfiguracji/dostosowania że ja osobiście nie ogarniam tego swoim małym óżdżkiem. A, no i ostajemy w pakiecie zdalne zarządzanie z przeglądarki czy aplikacji mobilnej.