Inne

psy

Założony przez pates 91 wpisów ostatni wpis 6 lat temu Strona 2 z 5

#21

nam z ratlerką się udało. to była oaza spokoju ale to było 23 lata temu

#22

Ciekawe to co mówisz. Ciekawe czy mój Tofik by się nadał? Ten pies jest tak za mną jak żaden inny.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#23

tylko wiadomo, że przewodnik musi mieć spore gabaryty

#24

No to akurat prawda. Jednak z Tofikiem dobrze mi się chodzi. Na smyczy chodzi lepiej od Bastera.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#25

Ja tam lubię poznawać nowe psiaki. i nowe rasy

#26

Najlepsze mimowszystko są kundelki, bo każdy jest jedyny w swoim rodzaju. Nie ma drugiego całkowicie identycznego kundla.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#27

ja posiadam jorka jest śmieszny szczekliwy jak widzi obcych.

#28

Mój Tofik nie szczeka tylko na mnie, moją mamę i ciotkę, ale ją uwielbiają wszystkie psy i najagresywniejszy Rottfeiler jej nic nie zrobi. Na innych szczeka, a czasami nawet się rzuca, mimoże widział ich setki razy, ale z jednej strony to dobrze. Przynajmniej mam pewność, że nie da się ukraść.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#29

Uwielbiam duże psy, ale nie jakieś bulteriery, tylko ofczarki niemiecki, labradory i wilczury.
Senter San

#30

Wilczur to to samo co Owczarek niemiecki, a przynajmniej tak się przyjeło w naszym kraju. Chyba, że masz na myśli rasę- Czechosłowacki wilczak, ale ta rasa w Polsce jest bardzo mało popularna.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#31

Nie mam psa. Kiedyś mieliśmy, ale próbował mnie zagryść kiedy byłem małym bżdącem, tzn próbował wywlecmnie z wuzka. Chciałbym mieć, ale z jkiegoś powodu zwierzęta się mnie boją, albo z innych powodów mnie nie akceptują. Może chodzi o kątakt wzrokowy, może o co innego, nie wiem. Ktoś tu ma podobnie?

#32

Nie- ja mam dokładnie odwrotnie. Mnie bardzo lubią psy i koty, po za Jamnikiem mojej ciotki i Yorkami. Z resztą z wzajemnością.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#33

Może podejście do zwierząt odzwierciedla podejście do ludzi i wicewersa. Jesteś osobą kątaktową?

#34

Czy jestem osobą kontaktową? Generalnie tak, ale na siłę nie szukam znajomości. Podejście do zwierząt raczej nie ma tu nic do rzeczy, ale mogę powiedzieć jedno i broń Boże nie chodzi tutaj o ciebie. Zwierzęta potrafią wyczuć złego człowieka, i albo się takiego kogoś często panicznie boją, albo sąw stosunku do niego agresywne lub złośliwe.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#35

Może jest tak, że się po prostu boisz i psy to wyczówajom?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#36

Ktoś mi kiedyś powiedział że kątakt wzrokowy ma dużo do rzeczy. Ja nigdy nie widziałem, i mam takie rozbiegane oczy, jakby patrzyły we wszystkich kierunkach na raz.

#37

Nie dla zwierząt. One kierują się bardziej węchem i słuchem. Gdy psu spojrzysz prosto w oczy to jest dla niego znak do walki.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#38 1 polubienie

Ja mam tak samo jak Łysy. Psy mnie lubią mimo, ze nie widzę i nie widziałam.
Znam kilka nawet widzącyh osób, których psy nie lubią

#39

Dlatego mówię, że wzrok nie ma tu nic do rzeczy. Prędzej zapach lub głos.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#40

Mam pytanie do znających się na rzeczy: czy Husky będzie odpowiednim psem dla nas, czy nie damy sobie z nim rady? Wiem, że mają swój charakterek i potrafią być uparte. Podobno źle znoszą mieszkanie w domu, i wolą być na dworze, ale akurat to wszystko jestem w stanie znieść. Pytanie jak się zachowują na codzień i czego można się po nich spodziewać? Przyznam, że bardzo ta rasa podoba mi się pod względem wyglądu, i w przyszłości chciał bym nabyć takiego pieska. Pytanie, czy sobie poradzę z nim pod względem jego charakteru i utrzymania? Jeśli nie, to odpuszczę sobie tą rasę raz na zawsze, ale jakiś tam żal pozostanie, bo z wyglądu Huskie i Malamuty jak dla mnie są cudowwne, za raz po Owczarkach niemieckich.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.