Witajcie! Wątek kiedyś gdzieś zakładałam, na klango jeszcze była grupa, z resztą, o ile pamiętam, moja, o tych książkach. Ale pytam tutaj, bo nie pamiętam, czy ktoś o tym wspominał. Czy ktoś czytał serię Granta pt. "gone"? Po polsku to było "zniknęli", ale funkcjonowało pod dwoma tytułami, dlatego tak piszę. Książka zaczyna się w momencie, kiedy z pewnego obszaru znikają wszyscy powyżej 15 roku życia, a dzieciaki odnajdują w pewnym miejscu barierę nie do pokonania. Co ciekawe, kiedy ktoś czytał Kinga "pod kopułą", może zauważyć w tych książkach podobno jakieś podobieństwo i, choć nie czytałam Kinga, śpieszę z wyjaśnieniem, że seria Granta była wcześniej. Więc jeśli w ogóle ktoś by to porównywał w poszukiwaniu ściągania, no to... hm... nie ładnie, king. :d Także zapraszam do dyskusji, wypowiadajcie się, a ja, zgodnie z moim zwyczajem, odezwę się gdzieś w trakcie.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.