Tabliczki brajlowskie
Wróć do Brajl, urządzenia brajlowskie i lektorskie#61 nietoperz
Witajcie ja swoją nauke brajla zaczołem od maszyny, potem sam się nauczyłem pisania na tabliczce na początku w szkole pisałem na starszej erice ale dość często się psuła potem kupiłem perkinsa i mam go do tej pory czasem go urzywam ale mam też dwie tabliczki jedną metalową drugą plastikową
#62 cinkciarzpl
Ballteam and Agata, Lajk. Niecierpię, nieznoszę. Do wora z tabliczkami i z brajlem na papirze wogóle.
#63 biedrona333
hejka ja w podstawówce zaczęłam się uczyć pisania na tabliczce było to ciężkie, bo ręka bolała, potem była maszyna erica, potem perkins który jest ze mną do dziś a tabliczkę mam do tej pory mam w biórku tę plastikową tabliczkę
#64 misiek
Ręka bolała, dziwne że nie boli tych piszących długopisem.
#65 Zuzler
A Ty, rozumiem, na tabliczce zapierdzielasz jak mały samochodzik?
#66 EugeniuszPompiusz
Tabliczka jest sposobem zapisu, który podświadomie,w głębokiej pamięci pozostaje do teraz. - nie jestem demonem prędkości pisania, ale skróty znacząco pomagają.
oczywiście, że dla nawet krótkiego tekstu prędzej wyciągnę maszynę, jednak nie mm najmniejszego problemu ze zrobieniem sobie notatek we w miarę rozsądnymczasie.
#67 misiek
Czy jak mały samochodzik to nie wiem, nie ścigam się, ale całkiem sprawnie.
-- (Zuzler):
A Ty, rozumiem, na tabliczce zapierdzielasz jak mały samochodzik?
--
#68 Postukujacy
Co do pisania na tabliczce to ja zetknąłem się z opinią, że jako osoba leworęczna mogę śmiało zrezygnować z uczenia się pisać tym sposobem. Ręki dominującej przestawiać nie należy, więc w krótkim czasie przeszedłem na pisanie maszynowe. Nauczyłem się oczywiście ogólników tabliczkowych, ale nigdy nie nabyłem w tym wprawy.
Miałem dawno temu jedną tabliczkę, która gdzieś się zapodziała. Kilka lat temu pojawiła się potrzeba podpisywania kartek i karteluszków. Miałem co prawda do dyspozycji maszynę, ale w tamtej chwili potrzebowałem czegoś zgrabnego. Tak to zakupiłem plastikową tabliczkę formatu A4. I jak tak czytam niniejszy wątek to myślę,że wartość tej schowanek gdzieś w szufladzie tabliczki mi wzrasta <3
A poza tym najbardziej z tabliczek to lubię te czekoladowe ;)
#69 Natalia2000
Jak Zuzler, umiem, nie piszę szybko, ale, uczyłam się.
#70 MarOlk
Nawet dzisiaj słoiki z leczem opisywałem na tabliczce. Zawsze leży w kuchennej szufladzie wraz z taśmą klejącą i wyciętymi kawałkami kartoników.
#71 mustafa
-Nie wiem kto ci coś takiego powiedział. Po pierwsze jesteś leworęczny więc nie obracasz liter lewo-na prawo, tylko góra-dół i piszesz od dołu. Wystarczy zrozumieć jak będą wyglądać litery po obróceniu. Drugi argument, nie wiem jak wygląda Braile w języku arabskim ale tam zwykły alfabet idzie od prawej do lewej, więc Braile pewno też. Nie sądzę żeby większość ludzi była tam leworęczna, choć może, bo żeby pisać od prawej do lewej muszą pisać lewą ręką co by nie zasłaniać sobie tekstu no i możliwe że to jest przyczyna, że tak sobie wymyślili ten alfabet. Jednak jeżeli większość tam jak u nas jest praworęczna to i tak muszą się przestawiać. To taka dygresja tylko, nie mniej jednak jak jesteś leworęczny to piszesz od ostatniej linijki, piszesz od lewej do prawej, ale litery odwrócone góra-dół
. (Postukujacy):
Co do pisania na tabliczce to ja zetknąłem się z opinią, że jako osoba leworęczna mogę śmiało zrezygnować z uczenia się pisać tym sposobem. Ręki dominującej przestawiać nie należy, więc w krótkim czasie przeszedłem na pisanie maszynowe. Nauczyłem się oczywiście ogólników tabliczkowych, ale nigdy nie nabyłem w tym wprawy.
Miałem dawno temu jedną tabliczkę, która gdzieś się zapodziała. Kilka lat temu pojawiła się potrzeba podpisywania kartek i karteluszków. Miałem co prawda do dyspozycji maszynę, ale w tamtej chwili potrzebowałem czegoś zgrabnego. Tak to zakupiłem plastikową tabliczkę formatu A4. I jak tak czytam niniejszy wątek to myślę,że wartość tej schowanek gdzieś w szufladzie tabliczki mi wzrasta <3
A poza tym najbardziej z tabliczek to lubię te czekoladowe ;)
--
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.